Photo Day 5.0 w Marina Puławy

2012-07-22

Na spotkanie w porcie zorganizowane przez MM Puławy wraz z Miejskim Ośrodkiem Sportu i Rekreacji oraz Urzędem Miasta Puławy przyszło kilkadziesiąt osób. Nowy puławski port mogliśmy obejrzeć jeszcze przed oficjalnym otwarciem. – Na początku przyszłego tygodnia odbędzie się odbiór inwestycji przez inspektorów nadzoru budowlanego – powiedział Antoni Rękas, dyrektor MOSiR Puławy, który będzie zarządzać obiektem.

Podczas wycieczki obejrzeliśmy dwupoziomowy parking, most zwodzony przy wejściu do portu jachtowego, marinę, przystań dla statków turystycznych oraz wieżę widokową.

- To inwestycja dla mieszkańców, ale i dla przyjezdnych z całej Polski, żeby zobaczyli że można przy Wiśle, przy terenach, które były dotąd mało uczęszczane i używane, zrobić coś ciekawego – uważa Przemysław Kazimierski, jeden z uczestników Photo Day.

Port w Puławach to nie tylko infrastruktura dla żeglarzy. W Marinie oprócz wypożyczalni kajaków będzie można wypożyczyć także rower. Obok kawiarni powstały dwa nowe place zabaw dla dzieci. Zobaczyliśmy też pole dla kamperów, czyli samochodów turystycznych. - Przyjeżdżają do nas ludzie z całej Polski i mówią, że takiego obiektu jeszcze nad Wisłą nie widzieli - chwalił Antoni Rękas.

Po 1,5 godzinnym spacerze po porcie na najbardziej wytrwałych czekała niespodzianka. Dyrektor MOSiR zaprezentował najnowszy zakup ośrodka – 12-osobowy tramwaj wodny „Marzanka". Każdy kto chciał, mógł wyruszyć w krótki rejs łodzią.

Wszystkie trzy przystanie rzeczne w Kazimierzu, Janowcu i Puławach kosztowały w sumie 54 mln zł. Ich budowa była realizowana równocześnie jako jeden projekt. Najdroższy był port w Puławach – jego budowa pochłonęła 39 mln zł. Z tego 29 mln zł dołożyła Unia Europejska.

- Ja z mężem na pewno będziemy korzystać z tego miejsca. Dużo jeździmy na rowerach - mówi pani Krystyna, która zwróciła uwagę na pięknie położone ścieżki rowerowe. - Ale pieszo też warto tu przyjść, bo jest gdzie odpocząć - dodaje.